Nasz Patron

Nasz Patron

Irena Sendlerowa przyszła na świat 15 lutego 1910 roku w Warszawie. Ojciec Stanisław Krzyżanowski był lekarzem, matka zajmowała się domem. Dzieciństwo spędziła częściowo w Warszawie, a po śmierci ojca w Piotrkowie Trybunalskim. Uczęszczała do Gimnazjum i wstąpiła do harcerstwa. Po zdaniu matury w 1929 roku wyjechała do stolicy i podjęła studia na Wydziale Prawa Uniwersytetu Warszawskiego. Po dwóch latach przeniosła się na Wydział Humanistyczny. W 1931 roku wyszła za mąż za Mieczysława Sendlera filologa klasycznego i podjęła pracę w Sekcji Pomocy Matce i Dziecku przy Obywatelskim Komitecie Pomocy Społecznej w dziale pomocy prawnej. Pomagała rodzinom poszkodowanym przez los lub znajdującym się w trudnej sytuacji życiowej. Cechowała ją szczególna wrażliwość na potrzeby drugiego człowieka. Ukochany ojciec przekazał jej dwie maksymy. Pierwsza mówiła, że ludzie dzielą się na dobrych i złych a druga, że każdemu kto tonie należy podać rękę. Do wybuchu II wojny światowej była także zatrudniona w Wydziale Opieki Społecznej i Zarządu Miasta Warszawy, gdzie pełniła funkcję opiekunki społecznej.

Lata wojny przeżyła w Warszawie. Natychmiast po kapitulacji stolicy zaangażowała się w działalność konspiracyjną. Pełniła wiele funkcji, przekazywała m.in. pieniądze profesorom Uniwersytetu Warszawskiego, którzy znaleźli się w trudnych warunkach materialnych, docierała z pomocą do rodzin osób uwięzionych lub rozstrzelanych; dostarczała leki i niezbędne środki sanitarne dla tych, którzy ukrywali się w lasach. Gdy w listopadzie 1939 roku Niemcy wydali zarządzenie o zakazie udzielania pomocy rodzinom żydowskim Sendlerowa znalazła sposób na omijanie tego przepisu. Załatwiła dla siebie i kilku koleżanek przepustki do getta. Wchodziły tam pod pretekstem kontroli sanitarnych i dezynfekcji. Wnosiły pieniądze, żywność, ubrania, lekarstwa oraz szczepionki. Rozpaczliwa sytuacja i rozmiar tragedii rodzin żydowskich z jaką spotkała się w getcie wpłynęły na podjęcie decyzji o ratowaniu dzieci. Była to potrzeba serca, która nie wynikała z pobudek religijnych czy politycznych. Po latach powie: „kiedy hitlerowcy postanowili wymordować naród żydowski, nie mogłam na to patrzeć obojętnie". Dróg i sposobów przerzutu dzieci było kilka. Wybór zależał od płci i wieku dziecka, od tego czy znało język polski.

Do lata 1942 roku, nie korzystając z pomocy organizacji działających w konspiracji, z narażeniem życia własnego i swoich bliskich wyprowadzała z getta dzieci i umieszczała w bezpiecznych miejscach po stronie aryjskiej np.: w polskich rodzinach, zakonnych zakładach opiekuńczych. Dokumentacje uratowanych dzieci umieściła w dwóch butelkach zakopanych pod jabłonią w ogrodzie swojej przyjaciółki. Od grudnia 1942 roku jej działalność wspomagała Rada Pomocy Żydom Żegota. Szacuje się, że uratowała około 2,5 tysiąca dzieci żydowskich. W październiku 1943 roku na trop jej działalności wpadło Gestapo. Aresztowana, torturowana i więziona na Pawiaku, po kilku tygodniach została skazana na śmierć. Żegota podjęła ryzyko wydostania Pani Sendlerowej z Gestapo i udało się. W dniach powstania warszawskiego pomagała w jednym ze szpitali powstańczych jako pielęgniarka.

Po wojnie Irena Sendlerowa pracowała na rzecz dzieci i osób starych, którzy stracili bliskich. Organizowała ośrodki opieki społecznej. Współtworzyła też szkolnictwo medyczne. W 1947 roku wyszła ponownie za mąż za Stefana Zgrzembskiego i miała z nim troje dzieci. Zmarła 12 maja 2008 roku w Warszawie.

Za swoją działalność i poświęcenie otrzymała wiele odznaczeń. Do najważniejszych należą Medal Sprawiedliwy wśród Narodów Świata, Order Orła Białego, Order Uśmiechu. Była dwukrotnie nominowana do Pokojowej Nagrody Nobla. Pan Jacek Leociak w artykule pt. „Wokół książki o Irenie Sendlerowej", który ukazał się w Śląskim Wawrzynie Literackim pisał: „uratowała dzieci, a one kryją w sobie ten świat, który na nie dopiero czeka – tak jak pąk – aby się rozwinąć i rozkwitnąć, który będą zagospodarowywać, rosnąc i stając się dorosłe. A więc ratować dziecko – to jakby dwa razy ratować świat: realny świat dzieciństwa i potencjalny świat dorosłości, dzieci i wnuków, które się narodzą. Ratować dziecko to ratować ciągłość pokoleń".

Strona zbudowana z Kopage
← Zbuduj swoją teraz
Ta strona może korzystać z Cookies.
Ta strona może wykorzystywać pliki Cookies, dzięki którym może działać lepiej. W każdej chwili możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach swojej przeglądarki. Korzystając z naszego serwisu, zgadzasz się na użycie plików Cookies.

OK, rozumiem lub Więcej Informacji
Informacja o Cookies
Ta strona może wykorzystywać pliki Cookies, dzięki którym może działać lepiej. W każdej chwili możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach swojej przeglądarki. Korzystając z naszego serwisu, zgadzasz się na użycie plików Cookies.
OK, rozumiem
Powered by Kopage